• slide1
  • slide2
  • slide3
  • slide4

modelarstwo

modraki

teatr

muzyka

plastyka

brzozaki

R E K L A M A

wireland

IMG 2765 CopyPomysłodawczyni i główna reżyserka, która od zdobycia pieniędzy do prezentacji teatralnych trzyma piecze nad grupą to Ewa Orzechowska. W wiadomościach organizacji pozarządowych czytamy…
„Jako dziewczynka, razem z młodszą siostrą organizowałam teatrzyki. Lubiłam rządzić, dlatego świetnie odnajdywałam się w roli reżysera. Potem jakoś się z tym rozstałam. Dopiero kiedy zaczęłam uczyć angielskiego w szkołach, zaczęłam wykorzystywać teatralne działania. Tak było w Kanadzie, gdzie prowadziłam zajęcia w indiańskich wioskach. Przez długi czas zbieraliśmy miejscowe legendy i opowiadania, a potem pokazywaliśmy je w formie teatralnej.
Urodziłam się w Anglii. Jako nauczyciel miałam szczęście pracować w różnych niezwykłych miejscach na świecie. Dziesięć lat temu zamieszkaliśmy z mężem w Baranowie, z zamiarem prowadzenia spokojniejszego trybu życia, częściowo samowystarczalnego, prowadząc małe gospodarstwo rolno-ogrodowe.
Agnieszka Stolec, która przewodzi grupie seniorów z Uniwersytetu III Wieku z gminy Czarna Dąbrówka, powiedziała, że jest grupa osób, która chciałaby założyć teatr. Zapytała, czy na festiwalu w Jasieniu moglibyśmy zorganizować dla nich warsztaty. I tak wszystko zbiegło się w jednym czasie. Zaproponowałam im współpracę z Brzozakami. Chyba podczas drugiego spotkania wywiązała się dyskusja co do nazwy. Nie chcieliśmy mówić starzy-młodzi. Ktoś z grupy rzucił te Sosny. I tak zostało. Zresztą to do nich pasowało, bo wszyscy seniorzy są Wysocy.
– Inspirujące były historie, które zbieraliśmy w szkole. Uważam, że to ważne znać historię miejsca, w którym się mieszka. Sama mam tutaj korzenie rodzinne, o których dopóki nie zamieszkałam w Baranowie, nie miałam pojęcia. Okazało się, że kilometr stąd urodził się mój wuj Andrzej. Jego ojciec – dziadek Staś był rządcą w Bawernicy, a matka – babcia Teda jeździła bryczką drogą za moim oknem. Przed wojną wyjechali z Polski. Ale jak stanę na miedzy, widzę jak polną dróżką Teda jedzie do kościoła w Parchowie…”
To już 10 lat aktywności artystycznej Pani Ewy i jej grupy, życzymy wielu udanych występów i takiej samej pomysłowości, którą prezentują Brzozaki – brawo.

 

News

W naszym portalu korzystamy z informacji zapisywanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększyć wygodę jego użytkowania przez Czytelnika. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisywane i przechowywane w urządzeniu, z którego korzystasz. Jeżeli chcesz zmienić ustawienia dotyczące cookies, możesz to zrobić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. .